W czwartek  1.06.2023r. uczniowie klas młodszych obchodzili jeden z najwspanialszych dni w roku – Dzień Dziecka. Z tej okazji czekało na nich wiele atrakcji. Świętowanie uczniowie zaczęli od spektaklu w Teatrze Lalek pod tytułem „Ile żab waży księżyc”. Była to historia o zapracowanym dorosłym  i o wrażliwym dziecku, które wywraca jego życie do góry nogami. Sztuka teatralna wywarła ogromne wrażenie na widzach. Uczniowie reagowali spontanicznie, śmiali się, odpowiadali aktorom.  Reżyser w tej sztuce  połączył lalki z  techniką „malowania światłem”.  Artyści obecni na scenie  na żywo malowali  elementy świata przedstawionego,  tworząc niepowtarzalną, multimedialną scenografię. Po przedstawieniu teatralnym uczniowie zostali zaproszeni na festyn zorganizowany przez Urząd Marszałkowski przy współpracy z  licznymi organizacjami oraz  placówkami oświatowymi. Atrakcji było bardzo dużo.  Na festynie byli specjalni animatorzy, którzy zabawiali różnymi  sztuczkami.  Były zabawy w których dzieci z chęcią brały udział.  Na loterii fantowej można było wylosować różne ciekawe drobnostki. Był  przygotowany  poczęstunek w formie kiełbasek  serwowanych  przez starszych kolegów i koleżanki . Były również słodycze.  Najważniejsze, że pogoda nam dopisała i wszyscy dobrze się bawili. Dzień Dziecka udał się wspaniale! Już czekamy na następny.

Galeria zdjęć >>>Dzień Dziecka<<<

 

 

 

Uczniowie klasy I i II b w roku szkolnym 2022/2023 realizowali ogólnopolski projekt edukacyjny pt. „Natalia i Antek w świecie wielkiej matematyki”. Projekt składał się z ośmiu modułów. Głównym celem projektu było zwiększenie kompetencji matematycznych i rozwijanie u dzieci zainteresowania matematyką. Podczas przeprowadzania modułu dzieci rozwiązywały zadania przygotowane przez Natalkę i Antka. Uczniowie uczestniczyli również w zajęciach poza terenem szkoły w Parku Tysiąclecia, gdzie wykonywali polecenia i świetnie się bawili, co bardzo im się  spodobało. Nauka poprzez zabawę to najlepsza forma w edukacji wczesnoszkolnej. Dzieci czekają na kolejne wyzwania, by rozwijać swą samodzielność oraz wykorzystywać posiadaną wiedzę w sposób twórczy. Projekt rozwija kreatywność uczniów i zaciekawia matematyką, która jest Królową nauki. Czekamy na kolejne projekty w przyszłym roku szkolnym.  

Galeria zdjęć >>>Matematyka w parku<<<

Chwalimierz to mała, urokliwa miejscowość niedaleko Środy Śląskiej. Słynie z sukcesów sportowych drużyny piłkarskiej Błękitni Chwalimierz, ruin pałacu rodu von Kramsta ale przede wszystkim z ludzi o otwartych, życzliwych sercach. Tej życzliwości i serdeczności doświadczyliśmy 1 czerwca, goszcząc w Chwalimierzu na pikniku rodzinnym. Gospodarze przygotowali dla naszej małej grupy wiele atrakcji: były pieczone kiełbaski przyrządzone własnoręcznie przez pana sołtysa, popcorn i wata cukrowa a na pełnowymiarowym boisku Szymon, Eryk i Ola wypróbowali swoje umiejętności piłkarskie. Na mniej wprawnych czekały bule. Potem wybraliśmy się na spacer do ruin pałacu i stadniny koni.

Wybudowany według projektu Carla Schmidta (autor wrocławskiego Belwederu na Wzgórzu Partyzantów) neorenesansowym pałac należał niegdyś do rodziny fabrykantów von Kramsta. Pozostałe ruiny robią wrażenie i dzisiaj a otaczający je, nieco zdziczały park, zaprasza chłodem do niespiesznego spaceru. Po drodze można zaprzyjaźnić się z kucykami, które wybiegają na widok przybyszów.

Dzień Dziecka to także prezenty: każdy uczestnik otrzymał pamiątkową koszulkę a dwaj nasi golkiperzy profesjonalne stroje piłkarskie z nr 7 i 9. O wspaniałej wizycie i niezwykłej gościnności mieszkańców będzie nam przypominała także piłka futbolowa, którą pan sołtys wręczył chłopcom na pożegnanie.

Dziękujemy Chwalimierzanom i Państwu Mikłaszewicz – to był wspaniały, pełen niezapomnianych wrażeń wyjazd!

Galeria zdjęć >>>Piknik rodzinny kl. 4-5 w Chwalimierzu<<<

 

 

Rok 2023 jest wyjątkowy z powodu podwójnej rocznicy: 550 urodzin i 480 śmierci naszego największego astronoma. 24 maja, a więc dokładnie w dzień śmierci wielkiego Mikołaja, grupa uczniów klas 5-7 udała się na poszukiwanie śladów wielkiego toruńczyka. Wyruszyliśmy, zgodnie z sugestią ministra edukacji, wygodnym pociągiem Intercity na północ, aby dotrzeć do Malborka, gdzie patron naszej podróży bywał z misją od biskupa warmińskiego, a prywatnie wuja, Łukasza Watzenrode. Widać towarzyszyła nam szczęśliwa gwiazda, bo w Malborku spotkaliśmy życzliwych ludzi (szczególne podziękowanie kierujemy do pana Apoloniusza Zachary), udało nam się, powtórnie w historii, zdobyć zamek bez walki, jak niegdyś Kazimierzowi Jagiellończykowi w 1460 r.

Ogrom budowli, zmyślność rozwiązań architektonicznych i strategiczne wykorzystanie warunków terenowych robi wrażenie i dziś, tak, jak zaplanowali jej twórcy, może z małym wyjątkiem nieco przydługiej, a przez to ryzyzkownej drogi do gdaniska, czyli średniowiecznej wieży sanitarnej.

Tego samego dnia wieczorem byliśmy już w królewskim mieście Toruniu, wpisanym na prestiżową listę światowego dziedzictwa Unesco z powodu świetnie zachowanej średniowiecznej siatki zabudowy Zespołu Staromiejskiego.

Ponieważ Toruń piernikami stoi (choć palma pierwszeństwa należy pod tym względem do Świdnicy), udaliśmy się do Muzeum Toruńskiego Piernika, aby poznać tajemnice ich powodzenia. Podczas niezwykle ciekawych warsztatów prowadzonych przez panią Marię, nie tylko zgłębiliśmy recepturę, ale także własnoręcznie wykonaliśmy te miodowe cudeńka. Zadziwień było więcej: tu zaczytany na ławeczce dawny właściciel fabryki - Gustav Weese, obok samochód „Żuk“ służący do przewozu wypieków, cukiernia „Katarzynka“ i życzliwa pani częstująca nas katarzynkami. Po tej feerii smaków i zapachów odbyliśmy spacer nad Wisłę. Pamiętny z filmu „Rejs“ Marka Piwowskiego Bulwar Filadelfijski jest obecnie przebudowywany, jednak obejrzeliśmy gotycką katedrę śś. Janów z chrzcielnicą Mikołaja Kopernika oraz spróbowaliśmy utrzymać pion przy Krzywej Wieży. Po obiedzie przenieśliśmy się w czasy dzieciństwa Mikołaja i zajrzeliśmy do jego domu rodzinnego. Wesoła gromadka imć pana Mikołaja Kopernika seniora, szanowanego toruńskiego kupca i jego małżonki Barbary krążyła, i pewnie czasem psociła,  w tym obszernym, pełnym tajemniczych zakamarków domu, ale nawet po śmierci rodziców bardzo się wspierała. Mikołaj wraz z bratem Andrzejem otrzymali staranne wykształcenie w Akademii Krakowskiej a potem na uniwersytetach w Padwie i Bolonii. Podróże do Włoch kończą się dla Andrzeja tragicznie – zaraża się trądem, Mikołaj, mimo obszernej wiedzy medycznej, nie potrafi pomóc bratu.

Przyszły wielki astronom studiuje (finansowany także ze scholasterii wrocławskiego kościoła św. Krzyża!), prowadzi obserwacje i obliczenia, pracując nad teorią, która wywróci ówczesną wiedzę. Dzieło życia „De revolutionibus orbium coelestium“ ukazuje się tuż przed śmiercią wielkiego astronoma w 1543 r. Dzisiaj teoria heliocentryczna i jej autor jest znana na całym świecie. Młodzi adepci astronomiii mogą naocznie przekonać się o jej prawdziwości odwiedzając toruńskie Centrum Popularyzacji Kosmosu „Planetarium-Toruń“. Zajrzeliśmy tam na krańce wszechświata drogą, którą wskazał słynny toruńczyk, wielki uczony, konsekwentny i niestrudzony człowiek renesansu – Mikołaj (Niczko) Kopernik.

Nasza toruńska podróż mogła się odbyć dzięki przedsięwzięciu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą „Poznaj Polskę”  będącego częścią Polskiego Ładu oraz wsparciu Samorządu Województwa Dolnośląskiego – dziękujemy!

Galeria zdjęć >>>Śladami Mikołaja Kopernika w ramach programu Poznaj Polskę<<<