Najważniejszym zadaniem w edukacji i wychowaniu dziecka z niepełnosprawnością jest łączenie nauki szkolnej z doświadczaniem świata i kompensacją dysfunkcji. Dzięki otwartości dyrekcji DSOSW nr 13 uczniowie szkoły podstawowej mogą wzbogacać wiedzę i nabywać nowe umiejętności w praktyce poprzez liczne wyjścia do instytucji kultury, organizacji pożytku publicznego i wycieczki edukacyjno-krajoznawcze.
W maju klasa VII SPA po raz kolejny miała okazję poznania świata i konfrontacji z nowymi wyzwaniami podczas czterodniowej wycieczki do Kotliny Kłodzkiej. Pierwszym etapem podróży była Bystrzyca Kłodzka. Wsiedliśmy więc do pociągu Kolei Dolnośląskich i tu czekała nas pierwsza „odlotowa” niespodzianka – okazało się, że naszymi towarzyszami podroży były... gołębie.
W Bystrzycy Kłodzkiej, miasteczku o unikatowym średniowiecznym układzie, zwiedziliśmy jedyne w Polsce Muzeum Filumenistyczne. Teza o przełomowym odkryciu ludzkości, jakim była umiejętność rozpalania ognia, otrzymała tu swoje dobitne uzasadnienie. Uczestnicy wycieczki nie musieli się męczyć jak homo erectus bowiem z powodzeniem użyli krzesiwa. Było dużo emocji i trochę dymu, a umiejętność samodzielnego rozpalenia ognia dołączyliśmy do listy nowych doświadczeń.
Spacerując po Bystrzycy można się poczuć jak w innej epoce: do wejścia zachęcają średniowieczne baszty – wdrapaliśmy się na Kłodzką, skąd roztacza się panorama miasta, można zwiedzić dawne lochy więzienia, obejrzeć neorenesansowy ratusz z fragmentami sgraffito, stanąć pod Bramą Wodną z repliką brony czy obejrzeć autentyczny XVI-wieczny pręgierz, znak praworządności miasta. Na rynku zachwyca kolumna Trójcy Świętej a vis a vis zabytku coś dla podniebienia – pyszna kawa.
Z Bystrzycy dotarliśmy do naszej kwatery – Jaworowej Zagrody w Domaszkowie. To magiczne miejsce stworzyli z marzeń (i wielkiej determinacji) pani Dorota i pan Karl (wiedeńczyk z pochodzenia). 156-letni dom miał szczęście – przeżywa dziś drugą młodość i „odwdzięcza” się wspaniałym klimatem dając schronienie spragnionym ciszy i spokoju wędrowcom. Jeśli wieś to i zwierzęta – psy, koty, konie, krowy. Uczestnicy wycieczki szybko się z czworonożnymi domownikami zaprzyjaźnili. Gospodarstwo Jaworowa Zagroda leży między pasmem Gór Bystrzyckich a Masywem Śnieżnika. Właśnie ten kierunek obraliśmy następnego dnia. Trasa wiodła do Międzygórza do Rezerwatu Wilczki. Przy pięknej pogodzie w dobrych nastrojach pokonaliśmy ponad 9 km. Niektórzy przy okazji odbyli szybki kurs nordic walking. Trudy wędrówki zrekompensowała uroda wodospadu i zapory. Wieczorem czekało nas ognisko, a chętni mogli rozegrać mecz w trambambulę.
Trzeci dzień wycieczki spędziliśmy w Międzylesiu. Zamek, częściowo w ruinie, zaskoczył nas swoim rozmiarem. Pan Grzegorz niezwykle zajmująco opowiedział o wojnach husyckich, zamkowych duchach i paradnych schodach dla koni. Prawdziwą perełka jest piec kaflowy z herbem von Althannów znajdujący się w loży patronackiej kościoła pw. Bożego Ciała. Do loży Althannowie mogli wygodnie przejść z zamku zadaszonym łącznikiem. Przy trapezowatym ryneczku mieści się rodzinna kawiarenka serwująca przepyszne lody i kawę. Z żalem opuszczali nowoodkryte miasteczko - małe, ale z wielkim potencjałem. Wracaliśmy do szkoły bogatsi o kolejny zakątek Dolnego Śląska, sielskie klimaty wsi, wielką życzliwość gospodarzy, niesamowite historie a przede wszystkim o wspólne przeżycia i rozmowy.
Galeria zdjęć >>>(Zielona) szkoła życia<<<
Ze smutkiem informuję, że w niedzielę 11 maja 2025 zmarła nasza emerytowana koleżanka, nauczycielka i wychowawczyni Ośrodka - w latach 1982-2007 – Krystyna Podgórska.
Oddana pracy z uczniami z dysfunkcją wzroku, doświadczona tyflopedagożka. Wychowawczyni wielu pokoleń młodzieży, bardzo przez nich lubiana i ceniona. Wspaniała koleżanka, która swym doświadczeniem zawsze chętnie dzieliła się z młodszymi koleżankami i kolegami.
Wieloletnia przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność POiW.
Najbliższej rodzinie ŚP Krystyny, składam wyrazy współczucia w imieniu całej społeczności Ośrodka jak również byłych pracowników i absolwentów.
W imieniu najbliższych informuję, że Msza Święta żałobna ŚP Krystyny Podgórskiej zostanie odprawiona 15 maja 2025 r. o godz. 13.00 w Kaplicy na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Wojska Polskiego w Oleśnicy, a bezpośrednio po niej nastąpi odprowadzenie na miejsce wiecznego spoczynku.
Dyr. Ośrodka Robert Warchalewski
O urokach Dolnego Śląska napisano już wiele, jednak ciągle można odkrywać nowe miejsca bądź zachwycać się już znanymi na nowo. Propozycją jednodniowej wycieczki z Wrocławia może być wypad do Siedlęcina pod Jelenią Górą. Ta mała miejscowość, ciągle jeszcze niedostatecznie rozreklamowana, jest prawdziwą perełką dla miłośników średniowiecza i nie tylko, a to za sprawą wieży rycerskiej pełniącej funkcje mieszkalne od 1312 r.
W elitarnym składzie: uczniów-członków samorządu szkolnego oraz seniorek z zaprzyjaźnionego klubu „Stokrotki” ze Stabłowic dotarliśmy do Siedlęcina 7 maja. Chłód rześkiego majowego dnia można było odczuć także w wieży zbudowanej w początkach XIV wieku dla ochrony kupców i wędrowców nad Bobrem z inicjatywy księcia Henryka I jaworskiego. Książę prowadził niezależną politykę rywalizując o terytoria śląskie z królem Czech Janem Luksemburskim i stając się pod koniec życia najpotężniejszym księciem piastowskim. Jego małżeństwo z Agnieszką (jedyną wnuczką król polskiego Przemysła II) okazało się, niestety, bezdzietne, ale potencjalnie korona czeska była w zasięgu. O klasie księcia, jego szerokich horyzontach, smaku artystycznym i europejskich kontaktach można się przekonać na przykładzie siedlęcińskiego oppidum. Wieża mieszkalna kryje w sobie unikatowe polichromie o tematyce świeckiej (lata 40 XIV w.). Ich treść to pochwała rycerskich wartości, ale też ostrzeżenie przed opłakanymi skutkami zejścia z drogi cnoty i moralności. Wieża ma także jedyny oryginalny zamek ryglowy oraz więźbę dachową z XIV w. (!).
Spacerując po wieży, słuchając opowieści o Lancelocie z Jeziora, przystając w cieniu wiekowej lipy sądowej można z łatwością przenieść się w czasie i dotknąć średniowiecza
Siedlęcin to jednak także współczesność i to całkiem zmechanizowana - nieopodal wieży znajduje się bowiem elektrownia wodna Bobrowice I, wykorzystująca do produkcji energii elektrycznej spiętrzenie na Bobrze (Jezioro Modre). Nad jeziorem zaporowym przerzucona jest kładka do skałek Wieżycy. Strudzony wędrowiec może tu odpocząć i nabrać sił w restauracji Perła Zachodu (dawniej Turmsteinbaude) – niezwykle urokliwym schronisku zawieszonym nad taflą zalewu.
Piękne widoki, górskie powietrze, estetyczne i smakowe wrażenia umiliły zakończenie wycieczki. Podczas drogi powrotnej dwie „drużyny” zmierzyły swoje siły w konkursie wiadomości zapamiętanych z wycieczki. Rywalizacja była niezwykle wyrównana, przewagą tylko 2 punktów zwyciężyły „Stokrotki”. Zostały w nas wrażenia, klimaty, zapachy, wspomnienia i doświadczenia - bogactwo Dolnego Śląska, łączącej pokolenia małej ojczyzny.
Galeria zdjęć >>>Dolny Śląsk łączy pokolenia<<<
Opracowanie:
Renata Burzyńska
21 marca 2025 r. odbyła się dziewiąta edycja zawodów w wyciskaniu sztangi dla szkół ponadpodstawowych. Organizatorem imprezy był Czesław Wszędybył, sędzią technicznym Małgorzata Rutkowska, a biuro zawodów prowadziła Małgorzata Kościelska. Fundatorem medali była Rada Rodziców. Zawody rozegrano w kategorii kobiet i mężczyzn, z podziałem na starszych i młodszych. Obsługę techniczną zapewnili Nazar Gavrylovych, Kuba Ziemba, Filip Liszewski i Maciek Kuśmierski. Kobiety rywalizowały ze sobą dźwigając sztangę o ciężarze 20 kg, a o miejscu w tej rywalizacji decydowała ilość powtórzeń. Mężczyźni dźwigali maksymalny ciężar rywalizując w kategorii OPEN oraz w kategorii uwzględniającej masę ciała. Do rywalizacji przystąpiły następujące zawodniczki i zawodnicy: Kobiety starsze - Patrycja Klim, Kinga Witkowska, Natalia Jarosz; kobiety młodsze - Asia Borowiec, Nicola Krakowiak, Nikola Korczak oraz mężczyźni starsi - Kacper Mazur, Wiktor Frączkiewicz, Krystian Bronkowski, Eryk Wachowiak, Ireneusz Konieczny, Maciej Szewczuk ; mężczyźni młodsi - Maciej Poborski, Miłosz Czaja, Kamil Kubica, Kamil łukomski, Jakub Szymula. Ponadto po raz pierwszy utworzona została grupa mężczyzn początkujących - Jan Kwaśny, Aron Kaiser, Hubert Wójtowicz, Jakub Chudziński. Dodatkowo utworzono także grupę startową SPP - Karol Żabski, Nataniel Lewandowski, Jędrzej Mandat, Mateusz Lenartowicz.
W grupie kobiet starszych zwycięstwo wywalczyła Kinga Witkowska przed Natalią jarosz i Patrycją Klim . Wśród kobiet młodszych zwyciężyła Nicola Krakowiak przed Asią Borowiec i Nikolą Korczak.
W grupie mężczyzn starszych w klasyfikacji OPEN zwyciężył Wiktor Frączkiewicz przed Erykiem Wachowiakiem i Krystianem Bronkowskim. W klasyfikacji uwzględniającej masę ciała wygrał Krystian Bronkowski przed Wiktorem Frączkiewiczem i Erykiem Wachowiakiem. W rywalizacji mężczyzn młodszych w kategorii OPEN zwyciężył Kamil Kubica przed Maćkiem Poborskim i Miłoszem Czają, zaś w rywalizacji uwzględniającej masę ciała wygrał Miłosz Czaja przed Maćkiem Poborskim i Kamilem Kubicą.
W grupie mężczyzn początkujących zarówno w klasyfikacji OPEN jak i z uwzględnieniem masy ciała wygrał Kuba Chudziński przed Hubertem Wójtowiczem i Aronem Kaiserem.
W grupie SPP medalistami w obu klasyfikacjach zostali Nataniel Lewandowski , Jędrzej Mandat i Karol Żabski. Złoty medal wywalczył także Mateusz Lenartowicz.
Zawody odbyły się w radosnej, wiosennej atmosferze. Zapraszamy za rok !
Galeria zdjęć >>>Wyciskanie sztangi 2025<<<
Strona 4 z 70

